Link 15.04.2007 :: 20:33 Komentuj (2)
ni kszty uśmiechu z siebie wydobyć nie mogę.
wymagam, i będę wymagać. bezpodstawnie. jak zawsze.
jednorodność. ciągle 'jak zawsze'.
nie potrafię ogarnąć myśli. psychicznie upadłam. policzek ocierający się o szorstki asfalt... długo to jeszcze potrwa.?
bycie egoistką jest szalenie trudne.
chcę zamknąć trumnę.
bo 'gdy sen to jedyne co masz' życie staje się trudne. podpuchnięte oczy, niemożność uśnięcia.
zostałam tak sama, mimo tych wszystkich... bliskich mi ludzi. przyjaciół nie ma, już nie. nie zasługuję...
-przestań być wreszcie matką Teresą dla wszystkich!
ale ja nie jestem! nigdy nie byłam.
kurwa. pierdolenie. zawsze byłam, i jestem. nie potrafię myśleć o sobie, nie myśląc przy tym o wszystkim dookoła.
moje własne wyobrażenie o mnie upadło razem ze mną. swoim policzkiem ociera o asfalt ze zdwojoną siłą, niż ja.
jak chciałeś, tak masz.
i moje serce wcale nie jest otwarte wiosną... nie prawda bardzo, nie ma mowy.
wypadek, zwykły wypadek...

taa. kolejna próba odnalezienia w sobie jakiegokolwiek talentu. grrr.


Link 08.04.2007 :: 23:25 Komentuj (3)
jak się jebie, to wszystko.
bo to tak już jest.
mam śmierć przed oczami. chce ją mieć. tak bardzo mam dość życia. wmawiam sobie, że bez powodu. bo to moja wina, zawsze moja wina.
sama to powiedziałam. wiem co mówię.
kurwa. kłamiesz.
bez nikotyny szaleję. gr.
na tej ulicy szara fabryka, strasząca posturą dziką.
Link 08.04.2007 :: 22:49 Komentuj (2)


bo wieczorami nie widać szarości.
Link 08.04.2007 :: 21:59 Komentuj (0)
błysk i ciemność żarówki, wiesz.?

oddycham.
Link 08.04.2007 :: 21:54 Komentuj (6)
powietrzem natchnione kości.
so much...



pora na dobranoc.
Link 08.04.2007 :: 21:44 Komentuj (0)
nie potrafię robić zdjęć.
nigdy nie potrafiłam.
zachwycam się powietrzem. ono jest piękne. i unika zdjęć, jak ja...
meteoryt leci.
nuta o ptakach.
kilka nut nawet.



